Odpowiedź brzmi tak, Wspólnota Mieszkaniowa może narzucić lokatorom minimalny poziom zużycia ciepła. Wynika to z faktu, iż wszyscy mieszańcy tracą na tym, gdy ściany jednego z mieszkań są całkowicie zimne. Kiedy jeden z lokatorów zakręci grzejniki, pozostali odczują tego skutki - nie tylko spadek temperatury ale i wilgoć oraz możliwy grzyb. Instalacja w budynku powinna być eksploatowana w całości, nawet jeśli na minimalnym poziomie - pozytywnie wpływa to zarówno na stan techniczny budynku (równomiernie ogrzewany wolny jest od wilgoci).
Zachęcamy mieszkańców do stosowania się do tej prostej zasady.